poniedziałek, 25 października 2010

Książki dla fanów motoryzacji:)


Na facebooku poproszono mnie o przygotowanie listy książek z autami, ciuchciami, autobusami w roli głównej. Poszperałam tu i tam… Książek dla dzieci o samochodach jest mnóstwo, jednak pod względem jakości pozostawiają wiele do życzenia. Wybrałam więc tych kilka, które nie raziły nadto mojego poczucia estetyki. Na pewno warto mieć w domu klasyczną Lokomotywę Tuwima. U nas świetnie się sprawdza tak w przypadku córki, jak i syna. Mamy reprint wydania sprzed lat, tego, na którym ja się wychowywałam. Polecam też serię Świat w obrazkach. Kiedyś kupiłam część o Zwierzętach i przez dość długi okres czasu była to najczęściej oglądana książka. Tu ilustracje są niemal fotograficzne, co chyba wpływa na zachwyt dzieci tą publikacją.

A na koniec kilka wierszyków! Zapominamy dziś o czytaniu dzieciom poezji, a szkoda!

Książeczki
Julian Tuwim Lokomotywa
Barbro Lindgren Auto Maksa
Lucy Cousins Wóz strażacki Mysi; W drogę Mysiu; Pociąg Mysi
Emilie Beaumont Transport. Świat w obrazkach
Zdenek Miler, Eduard Petiska Krecik i samochód
Kinga Preibisz-Wala Moja pierwsza księga techniki
Marcel Marlier Ania i Krzyś i wyścig starych samochodów
Urszula Kozłowska Maszyny giganty. Ruchome pojazdy 3D
Mariusz Niemycki Autobusem czy tramwajem
Łukasz Libiszewski, Anna Horosin W świecie samochodów




Wierszyki:

Wanda Chotomska Aaa  - auta dwa
Joanna Papuzińska Mój samochód
Ludwik Jerzy Kern Wyścig; Piosenka o zapasowym kole
Agnieszka Frączek Bałwanek
Danuta Wawiłow Kopareczka
Włodzimierz Scisłowski (z ilustracjami Bohdana Butenki) Tańcowały raz dwa fiaty 

5 komentarzy:

  1. Mój syn męczy encyklopedie :) dla dzieci na różne tematy, ale właśnie motoryzacyjne też :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bratankowi poezję czytuję, choć ostatnio jednak woli baje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham "Lokomotywe". Znam ja na pamiec i juz jej nie czytam, ale deklamuje udajac lokomotywe (Ba! Moze nawet odrobine ja przypominam?Cha,cha,cha!)." Para buch, kola w ruch...." W zasadzie moge smialo powiedziec, ze jest to najwspanialsze dzielo w polskiej literaturze stworzone z mysla o dzieciach.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Lokomotywa i Autobusem czy tramwajem są codziennie po 2 razy ;)A które mają dużo do czytania a nie same obrazki?? PS To ja od facebooka :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Najwięcej do czytania jest w Marcel Marlier "Ania i Krzyś i wyścig starych samochodów" - pozostałe są bardziej obrazkowe (bo też i przeznaczone dla najmłodszych).

    OdpowiedzUsuń