piątek, 28 grudnia 2012

Katarzyna Bogucka "Lala Lolka"


Katarzyna Bogucka w najnowszej książeczce dotyka modnego tematu – stereotypów płciowych. Obok książki Igor i lalki Pii Lindenbaum będzie to pewnie sztandarowa pozycja wymieniana w dyskusjach genderowo-literackich. Mnie osobiście wydaje się, że problem jest sztucznie stworzony i nadmuchiwany.

Mam dwóch synów i obaj lubią bawić się wózkiem dla lalek (starszy syn już z tej atrakcji wyrósł, podobnie jak i córka) czy pet shopami swojej siostry. Najmłodszy stroi się w korale i każe przypinać sobie spineczki we włosach. Nie widzę powodu, żeby im zabraniać tych zabaw. Nie wydaje mi się, aby miało się w ten sposób ujawniać ich przyszłe gejostwo. Wyrosną. Taki etap. Pięcioletni syn zaczyna się interesować bronią różnego typu, robotami i generalnie tym, co okazuje się brutalne. Też można by z tego zrobić problem. I w tym przypadku nie wydaje mi się, aby w ten sposób ujawniały się przyszłe zapędy mordercze mojego syna. Jakoś intuicja (a może doświadczenie dwóch osobistych braci) podpowiada, że to potrzebne. Więc pozwalam.


Wracając do książki… ani mnie ona grzeje, ani jakoś szczególnie ziębi. Bogucka opowiada o pewnym Loku, który nie rozstaje się z lalką Wiolą. Chłopiec ma wyjątkowy zmysł estetyczny, dlatego pomaga mamie w doborze ubrań. Problem zaczyna się w autobusie, gdzie jedna pani bierze Lolka za dziewczynkę (skoro ten trzyma lalkę) oraz w przedszkolu, gdzie wychowawczyni stwierdza: „Dziecko, toż to nie wypada!”.


Wiersz Boguckiej jest przeciętny, a niektóre fragmenty prostackie. Zdecydowanie ciekawsze są ilustracje i to na nich zawieszam oko. Geometryczne, niejednoznaczne, czasem przypominają obrazy Pabla Picassa. Świetna też jest – zabieg ten zaczyna być typowy dla wydawnictwa Ładne Halo – wkładka-bonus, która pozwala wyciąć lalkę i ubranka da niej. Dodatkowo wydawnictwo zachęca, aby kreacje sfotografować i wysłać zdjęcie mailem, a zostanie opublikowane na FB.


Możesz kupić tutaj: Lala Lolka 

Wydawnictwo: Ładne Halo 
Wymiary: 240 x 170 x 8
Oprawa: twarda
 Ilość stron: 36
Rok wydania: 2012
ISBN: 9788362856169

wtorek, 4 grudnia 2012

Heekyoung Kim, Krystyna Lipka-Sztarbałło "Dokąd iść? Mapy mówią do nas"


Temat map jest ostatnio ciekawie wyzyskiwany. Niedawno Dwie Siostry opublikowały książkę Miezielińskich Mapy (zajrzyjcie do środka). I tym razem mamy równie ciekawą propozycję.

Gdybym miała określić gatunek literacki, z którym spotykamy się na kartach Dokąd iść? Mapy mówią do nas, natrafiłabym na nie lada problem. Jest w niej coś z encyklopedycznych notek (objaśnienia do map zamieszczone na ostatnich stronach książki), coś z filozoficznych traktatów, pytań ("Może i nasze życie to taka układanka z 1200 puzzli?"), coś z poezji ("Choć wiem tak dużo - nie wiem, w kim się zakochasz"). Równie zagadkowe pozostają ilustracje. Z jednej strony mamy bowiem kopie starych map, z drugiej zaś - obrazy Lipki-Sztarbałło, które są stylowo tak różnorodne, próbujące oddać ducha, klimat starych map, że trudno odgadnąć, gdzie kończy się mapa i zaczyna pomysł ilustratorki. W czytelniku rodzi to prawdziwy podziw.


Co można zrobić z książką jak ta?
Można ją przeglądać. I to bez końca! Jest tak bogata w szczegóły, tak zaskakująca w pomysłach ludzi, którzy od wieków próbowali zrozumieć świat, ale i pomysłach autorek...
Można potraktować ją jak wstęp do zadawania sobie i innym pytań. Począwszy od tytułowego "Dokąd iść?", aby następnie odmieniać je przez osoby, czasy, tryby... i by w końcu dotrzeć do najistotniejszego "Dokąd zmierzam?"
Można też tą książką błysnąć na lekcjach, bo bez wątpienia stanowi ona świetną pomoc naukową (żałuję, że takich nie mieliśmy za moich szkolnych czasów).
I jeszcze co najmniej kilka innych możliwości... Uwielbiam książki, które oddają się czytelnikowi bez reszty i pozwalają z sobą zrobić tak wiele;)



Możesz kupić tutaj: Dokąd iść? Mapy mówią do nas 

Ilustracje: Krystyna Lipka-Sztarbałło
Wydawnictwo: Entliczek 
 Wymiary: 235 x 255 x 10
Oprawa: oprawa twarda
Ilość stron: 44
Rok wydania: 2012
ISBN: 978-83-63156-04-6

niedziela, 2 grudnia 2012

Wyniki konkursu z okazji urodzin Astrid L.

Ogłaszam, że zwyciężczyniami w  konkursie są:

Fradmania - otrzymuje audiobook Pippi Pończoszanka

dragonfly - otrzymuje Dzieci z Bullerbyn

otfino - otrzymuje Karlssona:)

Czekam na maila od Was na adres: monika.moryn@gmail.com


Pozdrawiam!