poniedziałek, 11 maja 2015

"Świerszczyk" ma już 70 lat:)


Bardzo miło mi jest donieść, że Ktoś tu ma urodziny! I to siedemdziesiąte! to "Świerszczyk"!
Ja pamiętam "Świerszczyka" z dzieciństwa i cieszę się, że moje dzieci też go poznały. Kolekcjonujemy kolejne numery już od kilku lat. Maluchy wracają do starych numerów regularnie. Bardzo lubią rubrykę "Kolorowe zabawy" i w chwilach nudy, albo gdy jest jakaś okazja (np. święta), wyciągają numery, bo trochę się zainspirować. Niesłabnącym powodzeniem cieszy się też krzyżówka, stara, poczciwa krzyżówka. Na "Świerszczyku" można też stawiać swoje pierwsze czytelnicze kroki - tekstów jest w sam raz tyle, żeby nie dać poczucia dziecku, że zamęczyliśmy je czytaniem. Po prostu dajemy mu do ręki sukces czytelniczy.

zaproszenia do zrobienia w jubileuszowym numerze

„Świerszczyk”z okazji swoich urodzin pisze do mnie (zatem także do Was): "Czule Was proszę, świętujcie razem ze mną! „Świerszczykowi” bardzo przyda się Wasza pomoc, bo większość ludzi myśli, że w ogóle nas nie ma, albo że mamy długą siwą brodę. A przecież ja, podobnie jak Piotruś Pan, nigdy nie będę dorosły. Poza tym i ja, i „Świerszczyk” jesteśmy nowocześni, że hej! Na moją wyraźną prośbę redakcja przygotowała w prezencie dla czytelników wyjątkowe urodzinowe atrakcje!
Świerszczykowy kanał filmowy na You Tube. a na nim, m.in. film ze mną w roli głównej i wywiady ze Świerszczykowymi twórcami.

E-wydanie „Świerszczyka” – urodzinowe i darmowe, typowo tabletowe, a w nim cały rocznicowy „Świerszczyk”, kropelka historii, filmiki z twórcami, najróżniejsze dźwięki brzdęki i dużo do czytania i pacania: Apple Store i Google Play

Świerszczykowa antologia – wielka księga na wielkie urodziny, przygotowana razem z redakcją wydawnictwa Egmont".

Zatem STO LAT.... eeee, nie.... TYSIĄC LAT!

2 komentarze:

  1. A ja bardzo lubię komiks z Czarownicą Irenką i to co na końcu numeru wyprawia Imć Trzepałka :o)

    OdpowiedzUsuń