czwartek, 1 kwietnia 2010

Joanna Krzyżanek "Cecylka Knedelek i Wielkanoc"

Cecylka Knedelek mieszka przy ulicy Naleśnikowej 5 w Starym Knedelkowie między innymi z gąską Walerią. Zbliżają się święta, więc wszyscy w miasteczku rozpoczęli przygotowania stosownie do swoich zainteresowań i zdolności. Na przykład pani Ludmiła piecze baby i serniki, a pan Alojzy konstruuje maszynę do malowania jajek. Nawet kotka Bazylia oblizuje się na myśl o żółtych kurczaczkach. Jedna Waleria kontestuje przygotowania i samą Wielkanoc. Uważa, że wszyscy zwariowali i ona w tych wariactwach udziału brała nie będzie…


Waleria trochę przypomina mi moją własną osobę sprzed kilku lat. Kiedy to moja mama wpadała w wir świątecznych porządków, ozdabiania domu, przygotowywania potraw i pieczenia ciast, stukałam się w głowę. Dziś, kiedy sama mam dzieci, już się nie stukam. Mało tego, zachowuję się jak moja mama – co mąż wytyka mi za każdym razem, gdy i jego poganiam do porządków:)


Książeczka o Cecylce to jednak nie tylko opowieść o przygotowaniach do świąt, ale także książka kucharska. Znajdziemy w niej proste, ale tradycyjne, przepisy na dania, które powinny pojawić się na wielkanocnym śniadaniu. Jest więc maślany baranek, wyśmienity żurek, wielka baba i złote jajka (i sporo innych). Czynności kucharskie zostały zilustrowane krok po kroku, a sama potrawa przedstawiona na zdjęciu, na którym pojawiają się dziecięce akcenty.


Możesz kupić tutaj: Cecylka Knedelek i Wielkanoc


Oprawa: Miękka

Ilość stron: 60

Rok wydania: 2008

Wydawnictwo: Jedność

Wymiary: 22.0x22.0cm

ISBN: 978-83-7442-711-1

1 komentarz:

  1. Monika, a widzisz! Ale ja mam tak samo. To, co kiedyś mnie śmieszyło w mojej Mamie, ten pęd do świątecznej krzątaniny, zarwane noce tuż przed świętami... teraz staje się moim udziałem. I koło się zamyka. :) Ale mimo wszystko - nie dajmy się zwariować. ;-)
    Ale u Ciebie już świątecznie. :)

    OdpowiedzUsuń