czwartek, 15 kwietnia 2010

Wanda Chotomska "Bajki z 1001 dobranocy"

Wanda Chotomska. Ikona. Człowiek-orkiestra. Dobra wróżka. Kochana babcia. Pani od wierszyków. Mistrzyni słowa. Kreatorka światów…

We wstępie autorka pisze: „To wielkie odliczanie odbyło się w roku 1970. Wtedy napisałam tę książkę. Potem, chociaż dobranocki ukazywały się jeszcze przez kilka lat, już nikt z nas nie zajmował się ich liczeniem. A teraz – nie ma kto policzyć, ile było telewizyjnych dobranocek. Nie ma Jacka i Agatki, nie ma ich sąsiadki, pani Zofii Raciborskiej, która dzieciom użyczała swojego głosu”. Tęsknotę Pani Wandy za czasem minionym możemy dość dobrze zrozumieć. Nie ma Jacka i Agatki, których bajkowe życie było odzwierciedleniem wielu problemów małych przedszkolaków. Nie ma Jacka i Agatki, zamiast nich są wytwory komputerowej animacji, czasem żałosnej, że aż boli…

W Bajkach z 1001 dobranocy Chotomska pozostaje wierna swojemu stylowi. Króciutkie opowiastki, dopełniane wierszykami, pokazują rzeczywistość nasyconą humorem, ale i absurdem. Oto bocian, który nie umie złowić ani jednej żaby. Co ma biedak począć? Udaje się po radę do mądrej sowy, która sugeruje, by ubrał zielone kalosze, zielone palto i włożył okulary. A gdy ten fortel się nie udaje, proponuje boćkowi przerzucić się na schabowe… Albo śledzik – uparł się, żeby mieć piłkę, choć nawet nie wie, jak ona wygląda…

Pomysłowe bajeczki, cudnie zilustrowane (znów mam ochotę powyrywać strony, by powiesić je na ścianie!!!), to okazja, by odświeżyć sobie twórczość tej wybitnej autorki, ale także by oczarować nią nasze maluchy!

Możesz kupić tutaj: Bajki z 1001 dobranocy

Oprawa: Twarda
Ilość stron: 72
Rok wydania: 2009
Wydawnictwo: Literatura
Wymiary: 20.5x20.5cm
ISBN: 978-83-7672-044-9

7 komentarzy:

  1. Przy tej książce spędziliśmy kilka wieczorów w piżamach i pod kołderką. Wraz z córkami tak się śmiałam, że dołączał do nas tatuś. A ich główki musiałam odganiać od ilustracji aby móc czytać tekst.Również polecam!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. hmm... pomimo tego, że moja Jagna jeszcze za mało "skoncentrowana" na czytaniu jej bajek z pewnością zakupię ta pozycję. Na przyszłość ... :)

    OdpowiedzUsuń
  3. :) i znów mi sie dobrze robi na sercu.. mam sentyment do tej książki.. z resztą do wielu wydanych w Literaturze..

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam wrażenie, że Pani Chotomska czasem jest wydawana bez dbałości o szatę graficzną. Tym razem jest pięknie. Moja córka uwielbia ilustrację bociana. A ja rząd drobnych ptaszków siedzących na gałęzi.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię Chotomską. Moja najmłodsza panna powoli wyrasta z literatury dziecięcej, ale książki na półkach pozostają i ... sentyment :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. ZAMÓWIŁAM! i już się nie mogę doczekać :D

    OdpowiedzUsuń
  7. ellemo, napisz potem, jak wrażenia:)

    OdpowiedzUsuń