piątek, 4 czerwca 2010

Neil Gaiman "Księga cmentarna"

Już po raz kolejny Neil Gaiman zabiera nas do świata swojej wyobraźni. Tym jednak razem autor proponuje czytelnikowi dość nietypową scenerię miejskiego cmentarza. Tam właśnie toczy się akcja najnowszej powieści Gaimana, Księgi cmentarnej.

Jej bohaterem jest Nik (skrót od Nikt), mały chłopiec, którego niesamowite i zatrważające losy poznajemy na przestrzeni kilku lat dorastania chłopca na tymże właśnie cmentarzu. Oczywiście chłopiec nie pozostaje całkowicie sam. Jego opiekunami i najbliższymi przyjaciółmi są spoczywający na cmentarzu mieszkańcy angielskiego miasteczka. Jednakże Nik nie obraca się wyłącznie w towarzystwie duchów. Jego bezpośrednim opiekunem jest bowiem tajemniczy Silas, ni to żywy, ni umarły, który pilnuje bezpieczeństwa chłopca, czuwa nad jego wykształceniem oraz dostarcza chłopcu jedzenie. Cmentarz nie stanowi dla Nika wyłącznie miejsca zamieszkania, ale i swego rodzaju azyl. Życie chłopca jest cały czas zagrożone, mimo że z pozoru nic na to nie wskazuje. Żelazne ogrodzenie cmentarza stanowi jego jedyną obronę przed żądnym krwi i zemsty przerażającym mordercą o imieniu Jack. Człowiek ten jest związany ze smutnym losem Nika, odpowiada za jego wyjątkowy sposób życia.

Nik pojawił się na cmentarzu niespodziewanie pewnej mglistej nocy, kiedy dopiero co nauczył się chodzić. Jego śladem podążał mężczyzna w czerni uzbrojony w nóż, którym dopiero co zamordował rodziców oraz siostrę chłopczyka. Kim jest ów przedstawiciel tajemnej organizacji Jacków Wszystkich Fachów? Czemu pragnie śmierci kilkuletniego dziecka? Czego nauczy się Nik podczas swego pobytu na cmentarzu pośród zainteresowanych nim umarłych? Czy zdobędzie ludzkich przyjaciół? I co najważniejsze, czy zdoła przeżyć? Odpowiedzi na te pytania udzieli lektura Księgi cmentarnej, jednej z ostatnich powieści Gaimana.

Księga… to kolejny przykład specyficznej twórczości Neila Gaimana. Suche, oszczędne opisy przeplatają się z dialogami pełnymi niedopowiedzeń, tajemniczych, poetycko sformułowanych. Główny bohater to ponownie dziecko dotknięte traumą nieszczęśliwego dzieciństwa i odrzucone przez innych ludzi. Także i w tym wypadku szuka ono pocieszenia i pomocy wśród stworzeń „nie z tej ziemi”. Z drugiej strony nie brak oczywiście tej właściwej Gaimanowi relatywizacji dobra i zła, zacierania granic między wartościami pozytywnymi i negatywnymi, epatowania makabrą w sposób nie do końca dla mnie zasadny. Już pierwsze strony książki odesłały mnie mentalnie do ”chirurgicznych” opisów zbrodni znamiennych dla prozy Edgara Allana Poe. Jednakże co to na dobrą sprawę ma wspólnego z prozą młodzieżową? Tego typu postmodernistyczne powieści nie znajdują w moich oczach uznania.

Możesz kupić tutaj: Księga cmentarna

Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Ilość stron: 284
Rok wydania: 2009
Wydawnictwo: MAG
Wymiary: 13.0x20.0cm
ISBN: 978-83-7480-109-6
Tłumaczenie: Paulina Braiter

4 komentarze:

  1. no,przytulanka to raczej nie jest:)
    mroczna lektura...zastanawiam sie czasem co siedzi w glowie takiego autora...zeby dziecku takie dziecinstwo "stworzyc"...
    ale recenzja swietna:) milo Cie poczytac,pozdr!

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak to już z literaturą fantastyczną. Coraz częściej skupia się negatywnych wartościach, przestaje odgrywać rolę pośrednika między światem rzeczywistym a tym niewidzialnym. Wielka szkoda, bo to gatunek, którego tradycja uświadamiania moralnego jest naprawdę bogata.
    Dziękuję za miłe słowa :) Pozdr.

    OdpowiedzUsuń
  3. W każdej książce dla dzieci, nawet nieco mrocznej, szukam ciepła. Gdy zamiast niego napotykam lęk, nie biorę jej do ręki i moim dzieciom też nie proponuję... . W życiu i tak się nim "nacieszą". Hmm, dla kasy ludzie napiszą dowolną rzecz, ale my nie musimy tego czytać... . Pozdrowienia szczere i słoneczne

    OdpowiedzUsuń