czwartek, 28 kwietnia 2011

David McKee "Elmer"


Ponoć Elmer jest ulubieńcem przedszkolaków. Słyszałam też, że zaraża pozytywnym nastawieniem do świata. Wcale się temu nie dziwię. Elmer bowiem jest słoniem w kolorową kratkę. To dzięki niemu inne słonie są radosne. Gdy gdzieś znika, nagle wszystkie szare słonie stają się ciche i poważne.

Zastanowiło mnie, jak to jest aż tak bardzo różnić się od innych. Elmer co prawda jest wyjątkowy i lubiany, bo potrafi dowcipkować, dzięki niemu wszyscy potrafią się śmiać do rozpuku i po prostu jest sympatycznie, ale też słoń ma czasem po prostu tego wszystkiego dość. Bo czy ktokolwiek słyszał o słoniu w kratkę? To jednak dziwne! Dziwnie być innym. Dlatego Elmer chce być taki, jak wszyscy. Niczym się nie wyróżniać. I udaje mu się. Jednak i to bohaterowi w końcu przestaje odpowiadać.

Historyjka o słoniu w kolorową kratę przynosi naukę o tym, że warto akceptować innych, warto też akceptować siebie takim, jakim się jest. Ilustracje przedstawiające kolorowego Elmera nastrajają optymistycznie. Przywodzą na myśl wizję gorącej, pełnej radości krainy. Ostatnia ilustracja, na której stado obłędnie kolorowych słoni gra na instrumentach, wyzwala w czytelniku potrzebę szaleństwa.

Opowieść McKee przeznaczona jest dla dzieci w wieku do trzech lat, choć i przedszkolaki chętnie do niej zajrzą. Bogato ilustrowana, z niewielką ilością tekstu zaprasza do wielokrotnego, nawet i samodzielnego przeglądania.


Możesz kupić tutaj: Elmer

Oprawa: Twarda
Ilość stron: 32
Rok wydania: 2011
Wydawnictwo: Papilon
Wymiary: 24.5 x 28.0 cm
ISBN: 9788324596614
Tłumaczenie: Dominika Dominów


Wcześniej Elmera wydawały Dwie Siostry.

1 komentarz:

  1. Zdecydowanie fajna książeczka :) Moja 1,5 roczna córeczka uwielbia ją :)

    OdpowiedzUsuń