poniedziałek, 11 kwietnia 2011

Konkurs-zabawa z "Kotem Protem"

Dziś chcę Wam zaproponować konkurs i zabawę jednocześnie. Konkurs, ponieważ będzie można tu coś wygrać. Zabawa, ponieważ zadanie konkursowe będzie wymagało inwencji twórczej.

Napiszmy blogową wersję Kota Prota.
Początek będzie z oryginału i biegnie tak:

Chwilę potem
Z łoskotem
Głośnym prawie jak grzmot
Drzwi się same otwarły
I kto stanął w nich?
KOT!
Był to Słynny Kot Prot,
Specjalista od Psot!
Nie tknąwszy wycieraczki,
Przeszedł dziarsko przez próg
I rzekł basem: „Robaczki!
Cóż to? Na miły Bóg!
Wiem, że mokra dziś trawa,
Niemożliwa zabawa
(Chyba żeby wsiąść w łódź),
Ale deszcz nie ma prawa
Dziś humoru nam psuć!

Zadanie polega na tym, aby dopisać swoje wersy, biorąc pod uwagę treść poprzednich wpisów- komentarzy tak, aby ze wszystkich Waszych wypowiedzi utworzyła się jedna całość. Jeden uczestnik może napisać co najmniej dwa wersy (rymowane) lub, jeśli ma ochotę, ciut więcej.


Wśród osób, które wezmą udział w zabawie rozlosuję śliniak (rozmiar junior) Cat in The Hat firmy Bumkins Inc.. Nagrodę przygotował sklep internetowy mymonki.pl.

Śliniak:

- jest wodoodporny
- jest odporny na zabrudzenia
- pochłania brzydki zapach
- ma regulowane zapięcie na rzep
- ma kieszonka na okruszki
- można prać w pralce i powiesić do wysuszenia

Wymiary - 36,8 cm, długość 35,6 cm, posiada rękawki, Rozmiar - od 1 do ponad 3 lat; Nie zawiera bisfenolu (BPA free).


Konkurs trwa jak zwykle do niedzieli, do 17 kwietnia 2011, do godziny 20tej.

To do dzieła!

11 komentarzy:

  1. Dalej! Wdziewać kalosze! Pięknie Was o to proszę. I kurtkę ciepłą z kapturem.
    Czekają na nas kałuże - te małe oraz te duże.
    By zbadać ich brzegi z kocurem ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwsza kałuża na trasie
    Wydaje się niezbyt głęboka
    Kot Prot wskoczył dziarsko do środka
    Bryzgając wodą jak foka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak mu się spodobało,
    że mało mu było, wciąż mało.
    Do następnej więc pobiegł
    i miauknął: "Poskaczę sobie!"

    OdpowiedzUsuń
  4. I tak skacząc jak zając,
    nucił sobie Kot Prot
    zabawy nie przerywając
    pośród kałuż i błot :)

    OdpowiedzUsuń
  5. to napisałam ja, mamba30, tylko nie mam pojęcia co powinnam była kliknaxc, żebym mogła się podpisać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wtem stanął i oczom nie wierzył
    Kałuża to? Staw? Czy jezioro?
    Spotkała go zagadka nie lada
    Lecz Kotu trudzić się nie wypada
    Więc sprawdził... czy ryby tam biorą!

    OdpowiedzUsuń
  7. Kot Prot ryby wszak jada,
    kłamać nam nie wypada,
    wszak amator ryb z niego jest wielki.
    Ale lubi on nieraz zbierać muszelki
    i teraz w tym deszczu ochoczo
    nad morzem chce ciut wypocząć.
    Nie przeszkodzą mu deszczu kropelki!

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdjął z głowy kapelusz, a z niego
    Wyciągnął swój ręcznik plażowy
    Materac, parasol i ponton
    Do wodnych figli gotowy!
    Już pędzi na fali, roześmiany
    I miauczy z radością ogromną
    Lecz nuda szybko się wkradła
    Kot Prot ma już myśl, wiekopomną...

    OdpowiedzUsuń
  9. Chce jezioro zwojować
    i postrachem być mórz,
    więc swój ręcznik roztargał, by
    piracką chustkę i przepaskę wdziać już!
    Resztę nadział na patyk,
    by banderę swą wznieść.
    "Ponton, flaga i pirat
    burzy hałas potrafią znieść!"-
    krzyczy kocur szczęśliwy
    i szelmowsko wąs zwraca w stronę ryb.
    "Znajdę skarb, co na fali
    błyszczy pośród pian jak rudawy grzyb!".
    Oj, już rybki się tłoczą
    pośród toni jeziora- na dnie,
    a piracki ponton Prota odważnie fale tnie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję za piękne komentarze:0
    Za chwile ogłoszę wyniki:)

    OdpowiedzUsuń