poniedziałek, 2 maja 2011

„Świerszczyk” nr 09/2011


Ten wpis najlepiej było wkleić wczoraj! „Dziewczyny i chłopacy! Bierzemy się do pracy!” – tak bowiem brzmi hasło przewodnie nowego „Świerszczyka”. Bohaterowie jednak, których spotykamy na łamach numeru, od pracy próbują się zdecydowanie wymigać. Począwszy od Bajetana, któremu sprzątnie pokoju zajmuje długie godziny, a i tak z tego nic nie wynika, na Bodziu i Pulpecie skończywszy, którzy to również muszą sprzątać, jednak zamiast porządku bałagan robi się – nie wiedzieć czemu – jeszcze większy. Swoją wizję pracy – odmienną od ogólnie przyjętej – ma również bohater wiersza Rafała Witka Magister uśmiechów:)

Po tym jak poznaliśmy leniwych bohaterów czytanek, sami wzięliśmy się do pracy. Umysłowej co prawda – ale jednak! Na pierwszy ogień poszła krzyżówka, która pomogła nam poznać/utrwalić zawody, choć tak naprawdę hasłami były przedmioty i narzędzia używane przez postaci z obrazków. Trochę bardziej musiałam pomóc Marcie przy Wycinance Pana Janka, bo litery nie są jeszcze jej najmocniejszym stroną.


„Świerszczyk” pozwolił też nam dowiedzieć się o dwóch ciekawych wydarzeniach. O II Warszawskich Targach Książki przewidzianych na 12-15 maja br. oraz o konkursie na „Książkę przyjazna dziecku” organizowanym między innymi przez nasze czasopismo. Przy okazji i Was zapraszamy do głosowania. Tu znajdziecie 15 książek-finalistek.

Na koniec dowcip z Uśmiechu Numeru:

- Jasiu, przyznaj się, kto odrobił za ciebie prace domową?
- Ja nie wiem, proszę pani, bo już wtedy spałem.

:)
Strona "Świerszczyka"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz