środa, 18 lipca 2012

Małgorzata Strzałkowska "Wyliczanki z pustej szklanki"


Dorosłemu czytelnikowi książki Małgorzaty Strzałkowskiej Wyliczanki z pustej szklanki przychodzi na myśl pytanie, po co dziecku taki oto tekst:

Trutu-tutu, kilo drutu
poszło raz na bal
i tańczyło tam bez butów,
a głupiemu żal!

I czy to ma w ogóle jakąś wartość literacką?
Alicja Baluch, badaczka literatury dla dzieci, w Książka jest światem stwierdza: „teksty te realizują w uproszczonej formie określony rodzaj poezji o ludowym rodowodzie, z bogactwem rymów, melodią rytmu i często nielogicznym, absurdalnym, a nawet obscenicznym obrazem świata”. Nie pozostaje nic innego, jak wierzyć, że faktycznie tak jest:)


Zauważam, że moje sześcioletnie dziecko uwielbia wyliczanki, zna ich o tonę z przedszkola i w zasadzie non stop coś i kogoś (braci!) wylicza. Mam wrażenie, że podoba jej się rym i fakt, że wyliczanka ma moc decyzyjną – określa kto będzie pierwszy na przykład.

Wyliczanki Strzałkowskiej są dość grzeczne, choć bywają „obsceniczne” fragmenty jak ten: „dziadek strzela z nosa” (:) ). Autorka wykorzystuje też te partie słowne, które znamy doskonale i dopowiada do nich wyliczankę po swojemu jakby zachęcając czytelnika by zrobił to samo. Znajdziemy tu: „tere-fere kuku”, „ele-mele dudki”, „ura-bura”, „fiku-miku” czy „ecie-pecie”.



Co do ilustracje Kacpra Dudka… zdecydowanie nie jest to moja ulubiona stylistyka. Ich absurd pasuje jednak do tekstów Strzałkowskiej, a córka lubi je oglądać, twierdząc, że są zabawne.

Możesz kupić tutaj: Wyliczanki z pustej szklanki 

Oprawa: Twarda
Ilość stron: 44
Rok wydania: 2012
Wydawnictwo: Bajka
Wymiary: 29.8 x 21.0 cm
ISBN: 9788361824411

6 komentarzy:

  1. A mi się właśnie podobają te ilustracje :). Fajny pomysł na wierszyki dla dzieci.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi też ilustracje wydają się zabawne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. zarówno wyliczanki jak i ilustracje są rewelacyjne!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo się cieszę, że Wam się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na bloga trafiłam przypadkowo - i juz wiem, ze bede czesto zagladac! Jestem w trakcie poszukiwan madrych a zarazem zabawnych ksiazeczek dla mojego malenstwa - teraz jestem w trakcie przegladania i notowania co ciekawszych tytułow. Dziekuje za swietne recenzje i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna tematyka ,zwłaszcza gdy się ma w domu 3 latka i małą damę /oprócz trójki nastolatków./
    Będę zaglądać,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń