wtorek, 9 kwietnia 2013

Elżbieta Pałasz "O smoku, który lubił krówki"


Książka Elżbiety Pałasz „O smoku, który lubił krówki” realizuje kilka nowoczesnych trendów w literaturze dla dzieci.

Przede wszystkim gra z językiem. Pierwsze dwa rozdziały „dzieją się” za sprawą dwuznaczności słów: krówka (zwierzę-cukierek), pieczarka (mała pieczara-rodzaj grzyba), smoczek (ten dla dzieci-mały smok), jaszczurek (jaszczurka-ja, szczurek). Te dwa rozdziały przygotowują zasadniczą akcję, dlatego ich celem staje się przedstawienie bohaterów. A przedstawiają się oni właśnie w rozmowie będącej nieporozumieniem językowym.


Następnie gra z konwencją. Pałasz przywołuje tradycyjne motywy – porwania królewny, walki rycerza ze smokiem, zdejmowania uroku – jednak przedstawia je na nowo. Porwanie jest, ale na prośbę królewny i – koniec końców – za obopólną zgodą. Rycerzy jest kilku, jednak… jeden ma nieprawdziwy miecz, a drugiemu zacina się przyłbica. W końcu za sprawą pocałunku zostaje zdjęty urok. Ale nie z żaby, a krówki, która okazuje się królewną, a nie królewiczem.


Nowoczesne jest zatem i podejście do czytelnika. Zakłada się bowiem, że dziecko ma wiedzę o tych tradycyjnych motywach, że będzie umiało rozpoznać, iż autor się bawi i – podobnie jak on – będzie czerpało przyjemność (z lektury).


Przyjemność czerpać czytelnik może także z samego fizycznego obcowania z książką. Ma duży format (a4) i duże litery, i przeogromne obrazy. Te ostatnie są niesamowicie wesołe. Bohaterowie Rychla zazwyczaj są uchwyceni, kiedy wykonują swoje niezborne ruchy:) Niektóre ilustracje zajmują całą stronę (albo i dwie) i kuszą, żeby taką stronę sobie wyciąć i powiesić w rameczce:) Ale tego się książkom nie robi! Dlatego pozostaje mieć nadzieję, że wydawnictwa pokuszą się o drukowanie plakatów z ilustracjami i będą te sprzedawać także!


Możesz kupić tutaj: O smoku, który lubił krówki 

Ilustracje: Piotr Rychel
Wydawnictwo: Bajka 
Wymiary: 235 x 305 x 10
Oprawa: twarda Ilość stron: 48
Rok wydania: 2013
ISBN: 978-83-61824-57-2

1 komentarz:

  1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń