poniedziałek, 1 grudnia 2014

Alina i Czesław Centkiewiczowie „Zaczarowana zagroda”


Jakiś czas temu pisałam, że przyglądam się szkolnym lekturom. W poprzednim poście zaś pisałam, że trzeba odkryć stare teksty na nowo. Bo przecież „Zaczarowana zagroda” nie służy temu, by przypomnieć biografię Centkiewiczów, nauczyć ramowego planu wydarzeń i charakterystyki bohaterów. Te mało twórcze zadania – jak ramowy plan wydarzeń i charakterystyka bohatera – są jednym z gwoździ do trumny z tabliczką „szkolna lektura”.

Myślę, że „Zaczarowana zagroda” może być wstępem do rozmowy o pracy naukowca, także spojrzenia historycznego – jak wyglądały i jak wyglądają stacje badawcze na Antarktydzie, z czym zmagają się naukowcy, jak muszą się przygotować do pracy i przede wszystkim – po co w ogóle tę pracę wykonują. Wydaje mi się, że niejeden Staś z Adasiem daliby się nakręcić. Skoro już mówić o pingwinach i jeśli już charakterystyka, to dlaczego by nie pójść dalej i nie charakteryzować własnego, wymyślonego pingwina. Elegancika mógłby – pewnie z powodzeniem – scharakteryzować nauczyciel dając tym samym wzorcowy przykład charakterystyki bohatera. O pingwinach można też chyba powiedzieć więcej niż tylko to, że mieszkają na Antarktydzie, nie fruwają i budują gniazda z kamieni. Opornych pytałabym, co łączy „Pingwiny z Madagaskaru” z pingwinami Dobrowolskiego. W ambitnych klasach może udałoby się wyszukiwanie literackich pingwinów.

 O samym tekście chcę powiedzieć tyle, że niewiele się zestarzał (jeszcze bardziej „wciąż świeży” wydaje mi się „Anaruk…”, o którym wkrótce mam nadzieję mieć czas napisać). Centkiewiczowie świetnie budują zainteresowanie czytelnika akcją – jest pewna tajemnica i jest zabawne rozwiązanie. Wszystko to pomieszczone w ramy eksperymentu naukowego, którego przeprowadzenie przynosi ciekawe odkrycia. To opowiadanie Centkiewiczów grzeszy jedynie ilością zdrobnień, które kłują moje usta podczas czytania. Gdybym mogła, to osobiście wymieniłabym wszystkie te pingwinki, oczka, łepek i skrzydełka. Na szczęście nie zgromadzili ich tu aż tyle, co koleżanka od Hałabały.

5 listopada 2014 r. odbyły się uroczyste obchody 110. rocznicy urodzin Czesława Centkiewicza oraz 80-lecia jego debiutu literackiego.






Możesz kupić tutaj: Zaczarowana zagroda

Ilustracje: Robert Jabłoński
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Wymiary: 190 x 220 x 3
Oprawa: Miękka
Ilość stron: 24
Rok wydania: 2011
ISBN: 9788310122018

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz