Dorota Gellner „Portrety”, Rafał Witek „Niebostrada”


Nie wiem, jak Wy, ale ja czasem tęsknię za Tuwimem i Brzechwą. Żałuję, że już nic nowego nam nie napiszą. Ta fraza, ten rytm i rym, to obrazowanie, ten humor… niedoścignione. Muszę jednak być szczera – ze współczesną polską poezją dla dzieci nie jest aż tak źle, że musiałbym łzy wylewać. Jest przecież Wanda Chotomska i Dorota Gellner, jest Rafał Witek i Agnieszka Frączek, Małgorzata Strzałkowska… Zachęcam gorąco, żeby poznawać ich twórczość. Wierzę, że ich wiersze (zwłaszcza tych młodszych) przejdą do klasyki. Przejrzyjcie zasoby mojego bloga w poszukiwaniu tych nazwisk.

Wydawnictwo Bajka kontynuuje serię książeczek kartonowych. Dwie najnowsze pozycje napisali – jak poprzednio – Dorota Gellner i Rafał Witek.

Autorka „Myszki” tym razem przygląda się kotu, który zakupił farby i pędzle, aby malować portrety. Sęk w tym, że portretowani nie byli zadowoleni. Na kolejnych stronach poznajemy zwierzęcych bohaterów, którym obrazy nie w smak. Gęś ma pretensje:

Ja na ten portret wydałam pensję! 
I na dodatek wzięłam pożyczę, 
a na portrecie widzę indyczkę! 


Mysz się oburza, bo malarz ją postarzył, a kurczak wścieka, bo nadto go odmłodził („Mam na portrecie znów w jajku siedzieć?). I tak ta wyliczanka bohaterów i ich pretensji ciągnie się do ostatniej strony. To wesoła historyjka. Takie też są ilustracje Ewy Poklewskiej-Koziełło – ciepłe, bogate w kolor i ściągające uwagę malucha, który przygląda się, gdy rodzic czyta.


Rafał Witek przenosi nas w przestworza. Jego „Niebostrada” to historia podniebna. Oto ptaki pędzą – jeden do Puław, drugi na Kielce, trzeci na Radom. Spieszą się bardzo i jak to w takich sytuacjach lubi bywać – żuraw wpada na kaczkę, powodując niemałe zamieszanie. Styl Rafała Witka jest inny. Uwielbia ten autor króciutkie (2-3 wyrazowe) frazy, na skutek czego tekst gna jak ten żuraw po niebie. Riotr Rychel obrazuje – jego ptaszyska są wielkie i wiecznie w ruchu. To typowe dla tego ilustratora:)

Lubię Wydawnictwo Bajka za to, że ze zrozumieniem pochyla się nad najmłodszym czytelnikiem – tym, który nie umie czytać, nie chodzi do przedszkola, nie ma cierpliwości do czytania długich opowieści, ale za to ma miłość do celulozy, którą najpierw musi - czuje taki wewnętrzny przymus - przeżuwać, a potem tarmosić, przeglądać w tę i we w tę. Od lat Bajka przygotowuje propozycje właśnie dla tych najbardziej wymagających czytaczy.

„Portrety”
Ilustracje: Ewa Poklewska-Koziełło
Oprawa: Kartonowa
Rok wydania: 2018
Wydawnictwo: Bajka 
ISBN: 978-83-65479-30-3

„Niebostrada” 
Ilustracje: Piotr Rychel
Oprawa: Kartonowa
Rok wydania: 2018
Wydawnictwo: Bajka
ISBN: 978-83-65479-29-7

Komentarze