wtorek, 24 czerwca 2014

Rose Lagercrantz, Eva Eriksson “Kiedy ostatnio byłam szczęśliwa”


Wiecie, co zrobiła moja ośmioletnia córka, kiedy zobaczyła na biurku najnowszą część? To, co robi każdy klasyczny ciekawski pożeracz książek – przewertowała, znalazła punkty kulminacyjne i przeczytała przede wszystkim te fragmenty. Dopiero potem wzięła sobie lekturę na spokojnie – czyli na dwa wieczory przed snem. Pierwszy raz przeczytała samodzielnie takich rozmiarów książkę. I choć jest tutaj sporo obrazków, dla dziecka, które dopiero zaczyna czytać samo, to olbrzymi sukces.


Jesteśmy wielkimi fanami książek o Duni (Część pierwsza i część druga). Dlaczego? Kiedy dziecko czyta o Duni, to tak jakby czytało o sobie. I mimo że może nie ma w swoim życiu tak trudnych doświadczeń jak utrata mamy i wypadek samochodowy taty (w najnowszej części tej serii), to jednak rozumie, że to przecież wydarzyć się może. We wszystkich częściach znajdziemy przede wszystkim emocjonalną galopadę. W „Kiedy ostatnio byłam szczęśliwa” jest i ekscytacja, bo kończy się rok szkolny. Dunia kończy pierwszą klasę i na zakończenie ubierze nową sukienkę, którą kupiła jej babcia i białe sandały z różyczkami. Dunia trochę wspomina – były sytuacje niemiłe, gdy zderzyła się z czwartoklasistką i dziwne jak wtedy, gdy przekłuła sobie uszy. Dziwne, bo i bolesne, i wesołe, gdy się dotknęło tych diamencików w uszach. Jest tu też ten „najgorętszy rozdział”, kiedy Dunia jedzie zobaczyć, nie, nie, jedzie obudzić tatę, który leży w śpiączce. Po tej wizycie tak trudno jest odzyskać spokój i znów być szczęśliwym. W zasadzie to wydaje się Duni, że już na zawsze będzie nieszczęśliwa. I chyba tak właśnie by było, gdyby nie to, że przecież dziewczynka ma przyjaciółkę!


Moja córka też ma przyjaciółkę, tak jak Dunia miała swoją Fridę. Wiecie, co zrobiły, kiedy Weronika przyjechała do niej na nocleg? Wyszperały z półki wszystkie części i zrobiły tak:



Weronika czyta płynnie, więc przeczytały przed snem całą książkę.


Czy może być lepsza rekomendacja?


Możesz kupić tutaj: Kiedy ostatnio byłam szczęśliwa

Wydawnictwo: Zakamarki 
Wymiary: 150 x 215 x 12
 Oprawa: twarda
Rok wydania: 2014
ISBN: 9788377760666

1 komentarz:

  1. Jest kolejna część! Jest kolejna część! Ale się cieszę! Nie wiem, kto bardziej lubi Dunię: moja 6-latka czy ja...

    OdpowiedzUsuń