piątek, 5 lutego 2010

Jestem zły! (książki oswajające)

Kto z nas ma dzieci, może potwierdzić, że wychowywanie jest jednym z najtrudniejszych zadań. Nie wiem dlaczego (i skąd nam się to wzięło), ale mamy mnóstwo wyobrażeń – najpierw co do ciąży. My-kobiety jesteśmy zaskoczone żylakami, rozstępami i spuchniętymi kostkami… potem w związku z porodem – aż tak długo, aż tak boli… i koniec końców w związku z berbeciem – płacze wtedy kiedy nie powinien, za dużo je, za mało je, nie chce chodzić za rękę, za bardzo czepia się maminej spódnicy. Sądny dzień przychodzi, kiedy maluch ma około dwóch lat i zaczyna odkrywać swoje „ja” – preferencje, upodobania i możliwość odmowy wszechwładnemu rodzicowi. Raczej ułożony dotąd malec, nagle zaczyna objawiać uczucia – złości się, tupie nogą, czasem nawet ugryzie! I co my na to? Absolutnie nie pozwalamy. Każemy się natychmiast uspokajać. Mówimy, że złość urodzie szkodzi, że tupać nie wolno, bo to nieładnie, że warczą to tylko psy, że dzieci muszą być miłe i grzeczne. Nie dajemy dzieciom prawa, by mogły się pozłościć. Dlaczego? Przecież sami też często wpadamy w szał, rzucamy talerzami, przeklinamy i bywa, że pokazujemy język.

Dzieci też mają prawo do okazywania emocji!

O emocjach w sposób wyzwolony od plisowanych spódniczek i przylizanych grzywek poniższe książeczki!

Wojciech Kołyszko Wyspa HopSiup i potęga radości; Bawian, Cudanna i pułapki zazdrości; Zaklęte miasto i sekrety smutku, Smok Lubomił i tajemnice złości
Grzegorz Kasdepke Tylko bez całowania! czyli jak sobie radzić z niektórymi emocjami; Kocha lubi szanuje czyli jeszcze o uczuciach
Roca Nuria Uczucia. Od smutku do szczęścia
Sabine Both Diablik Amelki
Marjorie White Pellegrino Zbyt miła
Rob Goldblatt Pierwsza lekcja szczęścia. O chłopcu, który nie chciał być smutny 
Birgitta Stenberg , Mati Lepp Billy jest zły
Tadeusz Ross Emocje
Michaelene Mundy Każdy czasem jest smutny. Dlaczego płaczę, gdy kogoś tracę
Barbara Cain Chyba jestem nieśmiały
Marcin Brykczyński, Lidia Głażewska Dańko Jedna chwilka uczuć kilka czyli z uczuciem o uczuciach

A kto doczytał do tego miejsca – jeszcze jedna propozycja!
Michał Rusinek Jak przeklinać. Poradnik dla dzieci

cytat z książki:)

„Gdy gra na nerwach ktoś lub coś ci,
gniew budzi, drażni, wścieka, złości,
raczej nie ciskaj się w amoku,
nie gryź i nie niszcz sprzętów wokół,
lecz zawrzyj złość swą w takich słowach,
co się nie mieszczą w zwykłych głowach,
i ciśnij nimi o podłoże...
To ci pomoże!”

5 komentarzy:

  1. Nie zdawałam sobie sprawy, że aż tyle książek ukazało się w związku z tematem okazywania przez dzieci negatywnych emocji i pozwalania im na taką ekspresję. Tylko czy jest jakaś granica? Na ile można dziecku pozwolić? Zawsze się nad tym zastanawiałam. Mam problem z ustalaniem tej granicy. Zazwyczaj na napady buntu u Tatianki reaguję dystansem; wychodzę z pokoju, jeśli nie skutkują tłumaczenia, staram się przeczekać atak, zachować spokój, choć czasami to trudne, oj, bardzo. Postępuję intuicyjnie. Świetnie, że można znaleźć pomoc w publikacjach. Właśnie przymierzałam się w związku z tym do zakupu "Bajek terapeutycznych" (cz. 1 i 2) Marii Molickiej [Media Rodzina]. A tu u Ciebie taki wysyp tytułów. :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest granica. Kiedy emocje dziecka zaczynają krzywdzić innych. Jeśli gryzie, kopie czy pluje, to na to nie pozwalamy. Ja nie pozwalam też na histeryczne krzyki w moim towarzystwie. Mówię, że mi to przeszkadza i że można we własnym pokoju sobie wrzeszczeć.

    OdpowiedzUsuń
  3. A o buntach więcej napisałam tu: http://www.benc.pl/czytelnia/45/bunt-dwulatka/

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo Ci dziękuję. Już zaglądam na stronkę.

    OdpowiedzUsuń
  5. będziemy czytać :) dziękujemy za propozycje! Taka lektura i nam jest potrzebna

    OdpowiedzUsuń