
Dzieci też mają prawo do okazywania emocji!
O emocjach w sposób wyzwolony od plisowanych spódniczek i przylizanych grzywek poniższe książeczki!
Wojciech Kołyszko Wyspa HopSiup i potęga radości; Bawian, Cudanna i pułapki zazdrości; Zaklęte miasto i sekrety smutku, Smok Lubomił i tajemnice złości
Grzegorz Kasdepke Tylko bez całowania! czyli jak sobie radzić z niektórymi emocjami; Kocha lubi szanuje czyli jeszcze o uczuciach
Roca Nuria Uczucia. Od smutku do szczęścia
Sabine Both Diablik Amelki
Marjorie White Pellegrino Zbyt miła
Rob Goldblatt Pierwsza lekcja szczęścia. O chłopcu, który nie chciał być smutny
Birgitta Stenberg , Mati Lepp Billy jest zły
Tadeusz Ross Emocje
Michaelene Mundy Każdy czasem jest smutny. Dlaczego płaczę, gdy kogoś tracę
Barbara Cain Chyba jestem nieśmiały
Marcin Brykczyński, Lidia Głażewska Dańko Jedna chwilka uczuć kilka czyli z uczuciem o uczuciach
A kto doczytał do tego miejsca – jeszcze jedna propozycja!
Michał Rusinek Jak przeklinać. Poradnik dla dzieci
cytat z książki:)

„Gdy gra na nerwach ktoś lub coś ci,
gniew budzi, drażni, wścieka, złości,
raczej nie ciskaj się w amoku,
nie gryź i nie niszcz sprzętów wokół,
lecz zawrzyj złość swą w takich słowach,
co się nie mieszczą w zwykłych głowach,
i ciśnij nimi o podłoże...
To ci pomoże!”
Nie zdawałam sobie sprawy, że aż tyle książek ukazało się w związku z tematem okazywania przez dzieci negatywnych emocji i pozwalania im na taką ekspresję. Tylko czy jest jakaś granica? Na ile można dziecku pozwolić? Zawsze się nad tym zastanawiałam. Mam problem z ustalaniem tej granicy. Zazwyczaj na napady buntu u Tatianki reaguję dystansem; wychodzę z pokoju, jeśli nie skutkują tłumaczenia, staram się przeczekać atak, zachować spokój, choć czasami to trudne, oj, bardzo. Postępuję intuicyjnie. Świetnie, że można znaleźć pomoc w publikacjach. Właśnie przymierzałam się w związku z tym do zakupu "Bajek terapeutycznych" (cz. 1 i 2) Marii Molickiej [Media Rodzina]. A tu u Ciebie taki wysyp tytułów. :-)
OdpowiedzUsuńJest granica. Kiedy emocje dziecka zaczynają krzywdzić innych. Jeśli gryzie, kopie czy pluje, to na to nie pozwalamy. Ja nie pozwalam też na histeryczne krzyki w moim towarzystwie. Mówię, że mi to przeszkadza i że można we własnym pokoju sobie wrzeszczeć.
OdpowiedzUsuńA o buntach więcej napisałam tu: http://www.benc.pl/czytelnia/45/bunt-dwulatka/
OdpowiedzUsuńBardzo Ci dziękuję. Już zaglądam na stronkę.
OdpowiedzUsuńbędziemy czytać :) dziękujemy za propozycje! Taka lektura i nam jest potrzebna
OdpowiedzUsuń