Jan Bajtlik „Nić Ariadny. Mity i labirynty”

 


Nie wiem, jak to się stało, że w stosownym czasie (czyli wtedy, gdy książka ujrzała światło dzienne) nie zauważyłam tej publikacji. Widocznie zbyt mało się o niej mówiło, co rodzi jeszcze większe moje zdumienie. Bowiem książka Jana Bajtlika „Nić Ariadny. Mity i labirynty” to pozycja kongenialna! Zasługuje na sławę i miejsce na półce zaraz obok „Map” Mizielińskich. Zresztą obie mają ten sam format.


 

Dzieło Bajtlika nosi w sobie cechy, odkrycia i możliwości, które znamy już z innych znanych lektur. Wspomniałam już „Mapy”, dodać do nich należy szczegółowość, jaką znajdziemy na przykład w takich książkach, jak „Gdzie jest tort? czy „Gdzie jest moja siostra”, pomysł, aby młodego czytelnika wciągnąć w labirynty, jak w „Labirynty nie z tej ziemi”, przerzucanie czytelnika na inne strony – jak u Herva Tulleta chociażby. Ale po kolei… Zasadniczy pomysł na książkę wiąże się z tytułem, czyli nicią Ariadny, a więc labiryntem. Czytelnik przechodzi przez kolejne strony, poruszając się w tej gmatwaninie ścieżek. Przyjrzyjmy się pierwszej rozkładówce. Oto model świata wg starożytnych Greków. Na niego naniesiono wizerunki bogów. Wędrując palcem po labiryncie, napotykamy kolejne postaci, ale też zapoznajemy się z tym, jak Grecy wyobrażali sobie świat, jak żyli i czym się zajmowali. Już sama ta prosta zabawa pozwala nabyć ogrom wiedzy – bez czytania czegokolwiek z wyjątkiem drobnych dopisków przy imionach bogów. W ten sposób wciągnięci w temat, chcemy wiedzieć więcej. Wystarczy, że przeniesiemy się na stronę, którą sugeruje nam adnotacja.


 

Niesamowita jest pomysłowość Bajtlika. Jego labirynty przybierają fantastyczne formy. Raz kryją się pośród wężowego cielska Tyfona, innym razem – wspólnie z Prometeuszem będziemy się wspinali w góry, przedzierali się przez kolejne sale pałacu w Knossos, wyprawimy się po złote runo, razem z Achajami stoczymy wojnę trojańską, długo będziemy błądzili z Odyseuszem, spróbujemy czterdzieści osiem razy wtoczyć głaz pod górę razem z Syzyfem... Myślicie, że to koniec? Dwadzieścia cztery wielkoformatowe labirynty! Każdy bogaty w szczegóły!

Ufam, że każde dziecko pozostawione z tą książką sam na sam zupełnie wsiąknie w świat starożytnych Greków – ich mitów, kultury i tradycji. To kolejny „must have” szkolnej i domowej biblioteki. Wyobrażam sobie, jak ciekawe mogłyby być lekcje języka polskiego, gdyby dać dzieciom do ręki właśnie tę pozycję! Ja przepadłam!

 

Oprawa: twarda

Rok wydania: 2018

ISBN: 978-83-65341-99-0

Wydawnictwo: Dwie Siostry

Komentarze